Miasto, które budzi się tylko na miesiąc w roku – witamy w Avignon

alternatywny przewodnik po Avignon

Wyobraź sobie, że w którą uliczkę byś nie skręcił, gdzie Twoje nogi by Cię nie zaprowadziły – na każdym rogu, każdym skwerze, placu i schodkach stoją artyści. Od muzyków, tancerzy, mimów, przez malarzy, bańkarzy, ludzi – statuy, po akrobatów, kuglarzy i performerów. Widzisz to? Słyszysz te wszystkie dźwięki – silne uderzenia w struny gitary, dudnienie bębnów i wwiercający się w głowę wokal? Czujesz zapach parafiny, który daje ogień, cytrynowy aromat płynu do baniek mydlanych czy pot zmęczonych akrobatów? Obok niektórych przechodzi się niemalże obojętnie, obok innych nie sposób. Wtedy należy przystanąć i zanurzyć się w tych wszystkich doznaniach, dodać więcej zmysłów – dotyk ocierającego się o Ciebie tłumu czy smak lodów jagodowych ze straganu obok. Przyjedź tutaj miesiąc później – ulice będą puste, sklepy pozamykane, a powyższe doświadczenia nieosiągalne.

Witamy w Awinionie!

Jinsop Lee na swojej prezentacji z serii TED Talks (KLIK) zadaje publiczności pytanie: Dlaczego seks jest taki super? Odpowiedź jest prosta – oddziałuje on na 5 zmysłów. Dzięki temu przeżywamy wyjątkowe doznania. Podobnie jest z Awinionem w trakcie festiwalu teatralnego. Wystarczy sama obecność w mieście, spacerowanie po nim i już wpływamy na nasze pięć zmysłów. Co jest w tym wszystkim najpiękniejsze? Otóż to, że takie apogeum przeżyć można dostarczać sobie przez cały lipiec, bo festiwal trwa pełny miesiąc.

W każdej chwili możemy stać się częścią magicznego życia ulicznego – biorąc udział w interaktywnych performance’ach czy pokazując własne umiejętności. Jednak nie wolno zapominać o tym, że jedną z najważniejszych ról pełni tutaj teatr – w końcu Festiwal Teatru w Avignon organizowany jest od 1947 roku. O spektaklach będą nas informować wiszące wszędzie afisze i plakaty, które sprawią, że zgubimy się w uliczkach starego miasta szybciej niż by się mogło wydawać.

Atrakcje Avignon

Jeśli podoba Ci się wrocławski Ostrów Tumski – Avignon także Cię zachwyci. W jego centrum znajduje się dawne miasto – forteca otoczona murami. Nie zamierzam pisać tu o sztandarowych atrakcjach takich jak teatry, ratusz czy opera, bo znajdziecie je w każdym większym mieście Francji. Warto jednak wiedzieć, że Avignon najbardziej znany jest z dwóch budowli:

Kompleks papieski, czyli pałac i jedna z największych katedr gotyckich na świecie. Swoją wielkością i powierzchnią 15 000 metrów kwadratowych robią niesamowite wrażenie. Natomiast zachodnia fasada budynku tworzy magiczne tło dla artystów w trakcie trwania festiwalu. To kolejny argument, dlaczego warto przyjechać tam akurat w lipcu.

Pont Saint-Bénézet w Avignon – tak, chodzi o te smutne cztery przęsła, które przyciągają dziesiątki turystów. To o tym moście powstała legenda i to on umożliwia spacery zaledwie do połowy szerokości rzeki.

Jednak nie to tworzy Avignon. To miasto tworzone jest przez ludzi, którzy stanowią jego duszę. Przez jedenaście miesięcy w roku panuje tu absolutna cisza i spokój, a to wszystko po to, aby w lipcu trochę zwariować. Po to, by stworzyć coś dzięki czemu człowiek czerpie energię na cały rok, a wspomina przez lata.

Zakupy w Avignon

Tylko w lipcu. Większość butików i sklepów otwarta jest tylko w okresie festiwalu. Artyści szykują swoje towary specjalnie na tę okazję. Dzięki temu każde nawet najmniejsze atelier ma niesamowity klimat. W tym czasie znajdziemy tam najdziwniejsze ozdoby o jakich nie śniliśmy, afrykańskie instrumenty, psychodeliczne obrazy czy wystawcę polskich plakatów z poprzedniego wieku.

Gdzie się napić w Awinionie?

W lipcu ciężko będzie o bar, gdzie znajdziemy wolny stolik, stąd też duża część imprez odbywa się zwyczajnie na ulicy. Wszystko jest zorganizowane tak, aby jeden muzyk nie zagłuszał drugiego. W ostatnich latach festiwal otworzył także specjalną scenę OFF połączoną z barem noszącą logiczną nazwę Bar du Off. Czekają nas tam wielogodzinne tańce i tanie piwo.

Jeśli natomiast chcemy napić się czegoś naprawdę dobrego i w pięknej scenerii koniecznie musimy pójść do L’Explo. Równie smaczne piwo i atmosfera sprzyjająca nowym znajomościom czeka na nas w Le Gambrinus.

W okolicy Avignon:

Fioletowa Prowansja

Jeśli marzyła Wam się kiedyś sesja zdjęciowa na tle fioletowych kwiatów to dobrze trafiliście. Avignon leży w Prowansji i wielkie pola lawendy znajdują się nie dalej jak sto kilometrów stąd. Wybierając się tam, pamiętajcie jednak o jej okresie kwitnienia – czyli przełomie czerwca i lipca. Jednak nie wszystko stracone, jeśli to przegapiliście. Zapach lawendy jest tu obecny przez cały rok – przede wszystkim w formie mydła. W Prowansji istnieją dziesiątki niezależnych producentów, ale jednym z najpopularniejszych jest Savon de Marseille. Uważajcie! Bo wejście do sklepu La Maison du Savon de Marseille, który znajduje się w starych murach Avignon grozi godzinami spędzonymi na wąchaniu kolorowych kostek.

Orange

To nie tylko kolor i sieć komórkowa w Polsce, to także oddalone o około 30 kilometrów od Awinionu miasteczko. Największą atrakcją tego założonego jeszcze przed naszą erą rzymskiego miasta jest teatr. Jego mury tak jak stały na początku naszej ery tak stoją do dziś. Podobnie zachowany jest łuk triumfalny, który ma na swoim koncie już 2000 lat. Sądzicie, że dzisiejsze budownictwo ma szansę wytrzymać równie długo?

Vaison-la-Romaine

Przeurocze miasteczko, które posiada średniowieczne serce w formie zamku i zabudowań. Idealne na jednodniową wycieczkę i spacer wzdłuż starych murów czy relaks nad rzeką Ouvèze.

Czy warto zobaczyć Avignon?

Jeśli nie przeszkadzają Ci ludzie, wszechobecny bałagan i setki życiowych inspiracji – koniecznie zajrzyj tu w trakcie festiwalu. W innych miesiącach zastaniesz tu ciche i spokojne miasteczko, które zachwyca gotycką architekturą. Idealne na jedno- dwudniową wycieczkę.

alternatywny przewodnik po Francji

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Francji i Prowansji oraz być na bieżąco – koniecznie polubcie profil projektu na facebooku lub instagramie. Poza informacjami o nowych postach, znajdziecie tam także ciekawostki i fiszki.

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Miasto, które budzi się tylko na miesiąc w roku – witamy w Avignon

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s