Saint-Malo i fortyfikacje północy

przewodnik po saint malo francja

Miasto, którego serce otoczone murami przez lata było przedmiotem sporów między królami Francji a książętami Bretanii sprzyjającymi Anglikom. W jego okolicy znajdują się liczne wyspy pływowe – jeśli dojdziesz na nie plażą i złapie Cię przypływ to nie wrócisz szybko na ląd. Niegdyś port rybacki, baza wypraw do Ameryki Północnej, dziś – nieco podupadłe miasto partnerskie Gniezna. Co zachęca do odwiedzenia tego miejsca? Nie tylko gronostaje w pelerynach symbolizujące Bretanię książęcą lecz sam fakt umiejscowienia, różnorodności plaż i tego jak dużo dzikiej natury przykleja się do murów miasta.

Continue reading „Saint-Malo i fortyfikacje północy”

Reklamy

50 twarzy La Rochelle – atrakcje, które warto zobaczyć

Co zobaczyć La Rochelle

Tup, tup, tup. Tu mijamy Morrisona, kochani, a tu innego znanego pana. Nie, nie jesteśmy w Sosnowcu. Może i to miasto nazywa się tak samo jak jedna z jego ekskluzywnych dzielnic, ale tutejsze La Rochelle to dużo więcej. Roszellla (w języku polskim 1) to przede wszystkim miejscowość położona na zachodnim wybrzeżu Francji, tuż nad Zatoką Baskijską. Poza starym portem i dziesiątkami twarzy, znajdziemy tu także plażę pełną muszelek, a dookoła niej zakręconych ludzi. Nic dziwnego, skoro ściany się tutaj dosłownie uśmiechają. 

Continue reading „50 twarzy La Rochelle – atrakcje, które warto zobaczyć”

Miasto, które budzi się tylko na miesiąc w roku – witamy w Avignon

alternatywny przewodnik po Avignon

Wyobraź sobie, że w którą uliczkę byś nie skręcił, gdzie Twoje nogi by Cię nie zaprowadziły – na każdym rogu, każdym skwerze, placu i schodkach stoją artyści. Od muzyków, tancerzy, mimów, przez malarzy, bańkarzy, ludzi – statuy, po akrobatów, kuglarzy i performerów. Widzisz to? Słyszysz te wszystkie dźwięki – silne uderzenia w struny gitary, dudnienie bębnów i wwiercający się w głowę wokal? Czujesz zapach parafiny, który daje ogień, cytrynowy aromat płynu do baniek mydlanych czy pot zmęczonych akrobatów? Obok niektórych przechodzi się niemalże obojętnie, obok innych nie sposób. Wtedy należy przystanąć i zanurzyć się w tych wszystkich doznaniach, dodać więcej zmysłów – dotyk ocierającego się o Ciebie tłumu czy smak lodów jagodowych ze straganu obok. Przyjedź tutaj miesiąc później – ulice będą puste, sklepy pozamykane, a powyższe doświadczenia nieosiągalne.

Continue reading „Miasto, które budzi się tylko na miesiąc w roku – witamy w Avignon”